Dlaczego Bułgaria

inwestycja w BułgariiCeny apartamentów w Polsce mniej więcej po roku od wejścia do Unii zaczęły szybko rosnąć. Bułgaria weszła do UE w styczniu 2007 roku i nieuchronny boom cenowy, choć powoli zauważalny, jeszcze przed nimi. Szczególnie, że jest to kraj o znacznie większych od Polski możliwościach turystycznych, porównywalnych z Hiszpanią. Obecnie już zaczęli tam masowo wykupywać apartamenty Brytyjczycy i Irlandczycy. Po szerszym wejściu zachodnich deweloperów ceny poszybują w górę. Obecnie są wciąż wielokrotnie niższe od hiszpańskich. I wciąż rosą, pomimo trwającego kryzysu w nieruchomościach.

Nieruchomości w Bułgarii to obecnie najlepsza inwestycja w tym kraju. W ubiegłym roku ceny nieruchomości wzrosły średnio o ponad 25%. Niektóre obszary, takie jak Sofia, kurorty nad Morzem Czarnym (Słoneczny Brzeg) i kurorty narciarskie (Borowiec, Bansko) zanotowały wzrost 50%. Poprawiający się stan ekonomiczny, stabilność polityczna i socjalna przez ostatnie 3 lata wywołały prawdziwy boom cenowy w nieruchomościach.bułgarskie miasteczko

Innym ważnym czynnikiem stałego wzrostu cen jest olbrzymi potencjał turystyczny tego kraju. Są tam wspaniałe, atrakcyjne regiony: wysokie góry, piękne i czyste Morze Czarne, zachowane i nieskażone obszary wiejskie, niewielka skala urbanizacji.

Obecnie Bułgaria to najszybciej rozwijający się rynek turystyczny w Europie. To właśnie zagraniczni nabywcy bułgarskich nieruchomości cenią sobie najbardziej. Stale rosnące od wejścia Bułgarii do UE ceny zapewniają, że nabycie tam nieruchomości jest jedną z najlepszych inwestycji, jakich można obecnie dokonać.

 

Trudno ustalić, ile nowych mieszkań kupują fundusze inwestycyjne i zagraniczni inwestorzy. Tacy nabywcy przyczynili się do powstania dobrej koniunktury na rynku nieruchomości w Hiszpanii, w tym jednak wypadku porównanie nie będzie do końca uzasadnione. Obywatele innych krajów UE kupują w tym kraju mieszkania, traktując je nie tylko jako inwestycję, ale także jako miejsce do spędzania wakacji. W Hiszpanii popularne jest posiadanie "drugiej rezydencji" - jedna na cztery rodziny ma drugie mieszkanie lub dom.

Cechą charakterystyczną rynków rozwijających się jest niejednorodne tempo wzrostu cen. W Hiszpanii zaobserwowano, że nawet włączanie kolejnych terenów peryferyjnych i wiejskich w obręb intensywnie zabudowanego Madrytu czy Barcelony nie prowadzi do stabilizacji. Ceny mieszkań na nowych osiedlach są równie wysokie lub wyższe niż w zbudowanych wcześniej. Jednocześnie stopniowo rośnie atrakcyjność, a w konsekwencji cena mieszkań zlokalizowanych bliżej centrum. Ścisłe centrum miasta staje się niedostępne dla osób zarabiających nawet dwukrotność średniej pensji krajowej.

© Copyright by Solutio